Z artykułu dowiesz się
- Dlaczego mechanik powinien czyścić dłonie w trakcie pracy?
- Z jakimi zabrudzeniami trzeba liczyć się w trakcie napraw mechanicznych?
- Jaką pastę do mycia rąk warto kupić do warsztatu albo do własnego garażu?
Pasta do mycia rąk dla mechaników powstała po to, aby skutecznie usuwać zabrudzenia wszelakiego typu, z jakimi mogą zetknąć się dłonie w trakcie pracy. Pasta do mycia rąk przeznaczona jest dla profesjonalistów, jak i dla osób, które lubią samodzielnie majsterkować w swoim garażu, przy samochodzie, motocyklu, skuterze, a nawet przy rowerze.
Prekursorem współczesnych, nowoczesnych past do mycia rąk, była słynna „pasta BHP’, produkowana jeszcze w czasach PRL. Wielu starszych mechaników wspomina ją bardzo dobrze. Nowoczesne środki są od niej zdecydowanie lepsze.
Dlaczego powstała pasta do mycia rąk dla mechaników? Dlatego, że mało który warsztat ma zamontowaną umywalkę, w której mechanicy mogliby myć ręce pomiędzy poszczególnymi naprawami, albo w trakcie ich trwania. Można sobie też wyobrazić, w jakim stanie byłaby taka umywalka i znajdujące się wokół niej ręczniki, jeśli kilku mechaników w warsztacie korzystałoby z niej w trakcie pracy. Nawet, jeśli w danej firmie jest umywalka dla mechaników, to standardowe środki czyszczące rzadko kiedy dają radę usunąć zabrudzenia, z jakimi stykają się dłonie mechanika. Nawet najlepsze mydło poddaje się w starciu ze smarem, smołą albo tłustymi osadami.
Teoretycznie, mechanik – profesjonalista, a także domorośli mechanicy, powinni w trakcie pracy używać rękawiczek. Ale w praktyce – wiele osób ich nie używa. Dlaczego? Zazwyczaj ze względu na to, ze praca w rękawiczkach jest dla wielu osób po prostu niewygodna.
Dlaczego pasta do mycia rąk dla mechaników to bardzo dobre rozwiązanie do warsztatu?
- Skutecznie usuwa trudne zabrudzenia. Pasty zawierają skuteczne detergenty, ale oprócz nich także lekko ścierne dodatki. Podczas mycia wnikają one głęboko w pory skóry. To dzięki temu można usuwać z rąk plamy po smole, albo po przepalonym oleju. Czy poradzi sobie z nimi zwykłe mydło? Oczywiście, że nie.
- Jest łatwa w użyciu. Wystarczy zaczerpnąć ją z opakowania i rozprowadzić na dłoniach. W przypadku silnych zabrudzeń, trzeba po prostu potrzeć kilkakrotnie dłońmi o siebie. Resztę pasty ze startymi zabrudzeniami można usunąć w umywalce, albo za pomocą zwykłego ręcznika papierowego. To zdecydowanie ułatwia czyszczenie rąk w warsztacie. Albo w przydomowym garażu.
- Ma długi okres przydatności do użytku. Wystarczy ją tylko zamknąć w opakowaniu, a ona przez bardzo długi czas będzie gotowa do użycia.
- Pasta do mycia rąk dla mechaników i majsterkowiczów, sprzedawana na polskim rynku, musi posiadać odpowiednie certyfikaty. Dzięki temu jest w pełni bezpieczna dla skóry.
Z jakimi zanieczyszczeniami mechanik spotyka się w trakcie codziennej pracy?
Naprawy silników i osprzętu silników, naprawy zawieszenia samochodu, wymiany i naprawy ogumienia samochodowego, naprawy układy hamulcowego, naprawy układu wydechowego, naprawy blacharsko lakiernicze – to czynności, w trakcie których mechanik musi liczyć się z szeregiem zabrudzeń. Wiele zależy też od samochodu, od stanu auta i od tego, jak kierowca dbał o swój samochód.
Czasami prosta wymiana akumulatora, chłodnicy, albo żarówki kończy się poważnym zabrudzeniem dłoni.
Jakie zanieczyszczenia są najgorsze w pracy mechanika?
- Smary – świeże i stare, zastarzałe. Można je znaleźć w wielu miejscach auta, w podzespołach mechanicznych, przy zamkach i zawiasach…
- Olej silnikowy, świeży i spalony, na bloku silnika, na pokrywie zaworów, albo wewnątrz rozbieranych części. A także podczas naprawy turbosprężarki albo kompresora.
- Tłuste osady ze spalin, spotykane na elementach układu wydechowego, na przykład w katalizatorze i podczas czyszczenia zaworu recyrkulacji spalin EGR. Można je także znaleźć w kolektorze dolotowym, zwłaszcza w autach diesla.
- Sadza ze spalin – w układach wydechowych i nie tylko.
- Olej przekładniowy ze skrzyni biegów. Jak każdy olej, jest tłusty i trudny do usunięcia. Ma też bardzo nieprzyjemną woń.
- Zaschnięte błoto.
- Zaschnięte plamy po płynie chłodniczym.
- Wszechobecny kurz, czasami tłusty.
- Płyn hamulcowy, wyciekający z układu przy zaciskach, albo przy przewodach.
- Wyciekający płyn wspomagania układu kierowniczego.